Dom zamienia się w koszmar
Na górze rozległ się głośny hałas.
Drewno się załamało.
Wbiegłem do pokoju dzieci.
I zobaczyłem mojego szwagra.
Niszczył komodę.
Tę, którą sam złożyłem dla córek.
„Gdzie są pieniądze?” krzyknął.
Dom zamienia się w koszmar
Na górze rozległ się głośny hałas.
Drewno się załamało.
Wbiegłem do pokoju dzieci.
I zobaczyłem mojego szwagra.
Niszczył komodę.
Tę, którą sam złożyłem dla córek.
„Gdzie są pieniądze?” krzyknął.