Zbadaj skorupkę jak detektyw.
Zdziwiłbyś się, ile informacji może dostarczyć skorupka. A co, jeśli jest w niej pęknięcie? Nie. Wtedy mogą dostać się do środka bakterie, a przecież nie chcesz grać w ruletkę z salmonellą. Jeśli skorupka wygląda na brudną, lepką lub ma dziwny kolor, na przykład dziwny, białawy odcień lub plamy (i nie są to tylko plamy z życia na farmie), po prostu ją wyrzuć. Szczerze mówiąc, jeśli skorupka wygląda dziwnie, wnętrze prawdopodobnie też jest dziwne.
Test żółtka i białka – liczy się konsystencja.
Po wbiciu jajka (najlepiej do miski, a nie do przepisu), poświęć chwilę na jego obejrzenie. Żółtko powinno być pełne, jędrne i mieć intensywny żółty lub pomarańczowy kolor. Nie powinno być blade ani płaskie. Jeśli po prostu stanie się płaskie jak stara, smutna moneta? Nie, to nie jest świeże jajko. Białko powinno pozostać blisko żółtka. Jeśli jajko jest wodniste i całkowicie rozmazane, to również znak, że jest stare. Nadal może nadawać się do jedzenia, ale nie używaj go w potrawach, w których ważna jest konsystencja.
Przechowywanie w lodówce nie podlega negocjacjom.
Jajka muszą być zimne. Naprawdę lodowate. Tak zimne, jak w lodówce. Temperatura 4 stopni Fahrenheita (około -15 stopni Celsjusza) lub niższa jest w porządku. Jeśli zostawisz je na blacie, nawet po ostygnięciu, nie wytrzymają tak długo, jak w lodówce. W niektórych krajach jajek nie przechowuje się w lodówce, ale to zupełnie inna historia. W USA? Po prostu trzymaj je w lodówce.
Po prostu zużyj je, zanim staną się przedmiotem eksperymentu naukowego.
Jajka nie psują się z dnia na dzień. Jajka mogą być przechowywane niezwykle długo: od trzech do pięciu tygodni od zakupu, a wiele jajek zachowuje świeżość jeszcze dłużej, jeśli masz szczęście lub w lodówce jest przyjemnie zimno. Ale co, jeśli należysz do tych, którzy zapominają włożyć kartonik po jajkach na dno lodówki podczas wiosennych porządków? Przeczytaj to wszystko, zanim rzucisz się na głęboką wodę. Ostatecznie, ustalenie, czy jajko jest zepsute, jest tak proste, jak eksperyment naukowy. Powąchaj je, pozwól mu unosić się na wodzie, potrząśnij nim dla zabawy, jeśli chcesz. W każdym razie nie jedz jajka, które leżało z tyłu kartonika od ostatniej wizyty u fryzjera. Zaufaj swoim zmysłom. Jajka wysyłają sygnały, gdy są zepsute – wręcz krzyczą: „Jestem brudny!”. Po prostu ich posłuchaj.