Konfrontacja
Następnego ranka nie odezwałam się ani słowem. Emma przyszła po doktora Lewisa.
Nie brzmiał na zaskoczonego.
„Widziałaś to jednak?” – zapytał cicho. „Tak” – wyszeptałam. „Dziękuję, że mnie doceniasz”.
To właśnie musisz wiedzieć:
„Nie wiem, co z tym zrobić”.
Jego słowa sprawiły, że dreszcze przeszły mnie po dywanie.
Rozłączyłam się, mocno przytuliłam Emmę i przekazałam jej jedną wiadomość:
„Nikt już nigdy nie pozwoli im wystąpić”.
Inny rodzaj siły
Minął tydzień. Wprowadziliśmy się do nowego mieszkania, ale światło jest przyćmione. Emma zaczęła się szykować.
Wciąż czasami budzi się w nocy, ale zamiast się bać, trzymała mnie w ramionach, a ja byłam przy niej. Zawsze przy niej.
Proszę pamiętać, że możesz się z nami skontaktować, jeśli posiadasz potrzebne informacje. Jeśli nie wiesz, co robisz, rób to, co zamierzasz zrobić:
Muszą istnieć pewne wymogi ochrony przed upadkiem władzy. Może mówić, że nawet nie wie, co powiedzieć – o milczeniu, o milczeniu, o tym, że wciąż nie ma nic do powiedzenia.
Bo krytyczny krzyk jest ostrzeżeniem – a miłość to jedynie wieczność, która go słyszy.