W wieku 70 lat zrozumiałem, że ślepa miłość może być groźniejsza niż zaniedbanie. Przez lata myślałem, że ciche spłacanie długów syna pomaga mu, ale tak naprawdę pozbawiało go męskości i czyniło łatwym łupem dla drapieżników takich jak Isabela. Najcenniejszym dziedzictwem, jakie ocaliłem, nie było ranczo warte 18 milionów euro, ale lekcja szacunku do samego siebie i uczciwej pracy. Naucz się, że nie da się człowiekowi charakteru.
Musi go sam wypracować. Czasami, aby uratować człowieka, trzeba go rzucić w błoto, z którego wyciągną go tylko pot i prawda.