Belladonna nie podniosła głosu.
Stało się precyzyjne.
Wyznaczanie trasy do Dubaju.
Pośrednicy na Cyprze.
Oszustwa związane z fakturami.
Celowo błędnie zadeklarowane kategorie eksportowe.
Za każdym razem, gdy zamykaliśmy jedne drzwi, Grant znajdował kolejny korytarz – ponieważ nie postrzegał prawa jako murów.
Postrzegał je jako sugestie.
W miarę jak przybywało dowodów, zrobiłem najtrudniejszą rzecz w swoim życiu.
Poszedłem do biura mojego przełożonego, stanąłem na baczność i wycofałem się z oskarżenia.
Nie z powodu prawdy.
Z powodu roli.
Bo gdybym potępił mojego brata przy stole adwokatów, obrona mogłaby uczynić moją uczciwość tematem nagłówków.
Ale zeznawać w sprawie mojej pracy?
To było co innego.
To było konieczne.
Adwokaci Granta natychmiast złożyli wnioski: niesłuszny nakaz aresztowania, stronniczy śledczy, osobista zemsta.
„Ja” zostało przetłumaczone jako obelga.
Potem sędzia wysunął żądanie, które mnie zaniepokoiło.
Zażądał, aby pierwotny śledczy złożył zeznania pod przysięgą.
Więc się stawiłem.
W pełnym umundurowaniu.
Bo gdyby chcieli zaatakować sprawę, atakując mnie, zrobiliby to publicznie.
CZĘŚĆ 5 – Pytanie, które rozdarło ich historię