Zatrzymałam się i spojrzałam na babcię.
— Dzięki jej pracy mogłam ukończyć szkołę. Dzięki niej dostałam stypendium na studia.
Ścisnęłam mocniej mikrofon.
— Jeśli kiedykolwiek w życiu pojawi się ktoś, kto zrobi choć połowę tego, co ona zrobiła dla mnie, uważajcie się za najszczęśliwszych ludzi na świecie.
W sali panowała tak cisza, że można było usłyszeć, jak ktoś ciężko wzdycha.
Jeden z nauczycieli zaczął klaskać pierwszy. Potem dołączyło kilku innych. Po kilku sekundach cała sala klaskała.
Aby zobaczyć pełny czas gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ ze znajomymi na Facebooku.