Dziecko się odwróciło, zauważyła matka, i zamarło zszokowane. W jej oczach błysnął strach, strach przed zbesztaniem.
„Mamo… chciałam ci zrobić niespodziankę. Żebyś mogła zobaczyć morze. Zebrałam już prawie dość” – wyszeptała.
Kobieta uklękła na chodniku i mocno przytuliła dziecko. Nie drżała ze złości, ale ze świadomości ciężaru, jaki spadł na ramiona dziecka.