Kilka tygodni później Iris siedziała na wózku inwalidzkim na lotnisku, otoczona lekarzami i Rolanda. Kiedy Harper wyszła, niosąc Lillian pod rękę, Iris wydała z siebie okrzyk radości i smutku. Matka i córka objęły się w ramiona. W końcu trzy pokolenia znów się połączyły.
Imperium Matthew Callowaya rozpadło się pod wpływem bliższej analizy. System sprawiedliwości stale się rozwijał. Restauracja Silver Eclipse zmieniła właściciela. Roland pozostał szefem kuchni. Harper wycofała się z życia publicznego. Założyła szkołę językową dla upośledzonych dzieci i uczyła tam, tak jak kiedyś Iris. Nazwała ją „Domem Quinnów”.
Pewnego wiosennego popołudnia Harper siedziała w ogrodzie, obserwując, jak Iris i Lillian piją herbatę pod kwitnącym drzewem. Ich śmiech unosił się na ciepłym wietrze.
Lillian zawołała cicho: „Chodź, usiądź z nami, kochanie”.
Harper usiadła między nimi. „Najważniejszym językiem” – powiedziała Harper – „jest miłość. I nauczyłam się jej od was obu”.
Iris i Lillian uśmiechnęły się, a ich oczy błyszczały. Słońce zaszło, zalewając niebo złotymi i różowymi odcieniami. Bez końca. Początek.