Jedna wiadomość głosowa – od Darrena.
Nie, to nie mój kierownik zespołu.
Menedżer.
„Zadzwoń do mnie. Chodzi o wczorajszy wieczór”.
Zapasy się skończyły.
Kamery pokazały, że zboczyłem z trasy.
Wróciłem z zakupami.
Za długo siedziałem w samochodzie.
Nie ukradłem tego dla siebie.
Ale rozdałem pizzę.
I nadszedł czas.
Zadzwoniłem do niego.
„Nie możesz po prostu rozdawać rzeczy” – powiedział obojętnie. „To nie twoje pieniądze”.
„Nie miała jedzenia” – odpowiedziałem.
„To nie nasza odpowiedzialność”.
I tak się stało.
Wyrok, który dzieli pokoje na dwie części.
Nie. Nasza odpowiedzialność.
Powiedział, że muszę zapłacić za zamówienie.
I podpisać umowę o zabezpieczeniu.
Odmówiłem.
„Nie twierdzę, że to normalne” – powiedziałem.
Aby poznać pełny czas gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk „Otwórz” (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ tym ze znajomymi na Facebooku.