Wyszliśmy tego samego wieczoru.
Razem.
Moja córka spojrzała na mnie i cicho zapytała:
„Nie wolno im było tego robić… prawda?”
Mocno ścisnęłam ją za rękę.
„Nie” – powiedziałam.
I właśnie o to chodziło:
Nie o zemstę.
Ale o pokazanie jej, że zawsze ma swoje miejsce.
Co byś zrobiła w takiej sytuacji?