Mężczyzna | Źródło: Pexels
I tak oto mój piękny welon legł w gruzach.
Lukier z kremu maślanego pokrył moją twarz, włosy i dekolt sukienki. Mój starannie nałożony makijaż był kompletnie zniszczony. Nic nie widziałam przez grubą warstwę ciasta i lukru.
Stałam tam, czując się kompletnie upokorzona. Gula uformowała mi się w gardle i czułam, że zaraz wybuchnę płaczem na oczach wszystkich.
Zażenowanie było przytłaczające. To miała być nasza chwila, nasz idealny dzień, a Ed zrobił z tego żart.
Śmiejący się mężczyzna | Źródło: Pexels
Najgorsze było to, że Ed śmiał się, jakby to była najzabawniejsza rzecz na świecie.
Wyciągnął rękę, starł kroplę lukru z mojego policzka, a potem oblizał palec.
„Mmm” – powiedział wystarczająco głośno, żeby wszyscy go usłyszeli. „Jak słodko”.
Wtedy kątem oka dostrzegłam jakiś ruch.
Nagle Ryan odsunął krzesło i wstał, zaciskając szczękę z gniewu. Jego twarz była ciemniejsza niż kiedykolwiek.
Nikt w tym pomieszczeniu nie mógł przewidzieć, co zrobił potem.
Wściekły mężczyzna | Źródło: Pexels
Wściekły mężczyzna | Źródło: Pexels
Ryan ruszył przez parkiet. Zanim Ed zdążył zareagować, mój brat złapał go za kark i uderzył jego twarzą w to, co zostało z tortu weselnego.
Ale Ryan na tym nie poprzestał. Wcisnął twarz Eda w tort, aż każdy centymetr jego twarzy, włosów i drogiego smokingu pokrył się kremem maślanym i okruchami.
Zamarłem, kompletnie zszokowany tym, co widziałem.
Zbliżenie na oko kobiety | Źródło: Pexels
Zbliżenie na oko kobiety | Źródło: Pexels
„To najgorszy żart, jaki mogłeś wymyślić” – powiedział głośno Ryan. „Upokorzyłeś swoją nową żonę przed jej rodziną i przyjaciółmi w jednym z najważniejszych dni w jej życiu”.
Ed mruknął, próbując otrzeć ciasto z oczu i ust. Lukier kapał z włosów na zniszczony smoking.
Ale Ryan nie skończył. Spojrzał gniewnie na Eda. „Czy to teraz w porządku? Z twarzą w cieście? Bo właśnie tak czuła się przez ciebie Lily”.
Krem rozlał się po twarzy mężczyzny | Źródło: Pixabay
Krem rozlał się po twarzy mężczyzny | Źródło: Pixabay
Potem Ryan odwrócił się do mnie, a jego wyraz twarzy złagodniał, gdy zobaczył moją twarz.
„Lily” – powiedział cicho – „przemyśl dobrze, czy naprawdę chcesz spędzić resztę życia z kimś, kto nie okazuje szacunku tobie ani naszej rodzinie”.
Edowi w końcu udało się wyprostować, ciasto wciąż przyklejało się do garnituru. Twarz miał czerwoną, być może ze wstydu lub złości. Nie był pewien.
„Zniszczyłeś ślub swojej siostry” – mruknął, wskazując oskarżycielsko palcem na Ryana.
Mężczyzna wskazujący palcem | Źródło: Pexels
⏬ Ciąg dalszy na następnej stronie ⏬