Prawda wychodzi na jaw
Nicolas korzystał z firmowej karty kredytowej, aby finansować swoje wyjazdy z Alix.
Rezerwacje hotelowe, drogie prezenty, wątpliwe zestawienia wydatków… wszystko było zarejestrowane w systemie.
Kiedy Pauline dotarła do biura, Nicolas był już na spotkaniu z działem kadr.
Alix też właśnie przyjechała, wściekła, że została w to wciągnięta.
Dokumenty na stole mówiły wszystko:
wydatki, daty, miejsca.
Wszystko było wyraźnie powiązane z ich relacją.
Konsekwencje
Kilka minut później zapadły decyzje.
Umowa z Alix została natychmiast rozwiązana.
Tymczasem Nicolas został zawieszony w obowiązkach do czasu zwolnienia.
Na korytarzu, kiedy zobaczył Pauline, próbował z nią rozmawiać, jakby nic nie było przesądzone.
Ale tym razem się zmieniła.
Nie kłócili się.
Po prostu powiedziała mu, że od teraz ich komunikacją będą zajmować się prawnicy.