I wstałem z pomocą, z miłością, z determinacją. I oto jestem, żywy, oddychający, kochający, kochany. I to jest dla mnie zwycięstwo, największe ze wszystkich. Jeśli dotarłeś aż tutaj, bardzo dziękuję za śledzenie tej podróży. Była długa, trudna, ale konieczna, bo pokazuje, że bez względu na to, jak ciemna jest noc, zawsze istnieje możliwość nowego świtu.