Kiedy zapytał, co robiłam na naszej pierwszej randce, odpowiedziałam: „Analizą finansową”.
To nie było kłamstwo. Po prostu nie była to cała prawda.
Pobraliśmy się dwa lata później pod girlandami ogrodowych lampek. Było skromnie i skromnie, ceremonia bardziej przypominała obietnicę niż przedstawienie. Jego rodzice chcieli katedry. Jego matka i tak ubrała się na biel. Celeste wygłosiła toast dłuższy niż nasze przysięgi. Calvin – starszy brat Ezry i mąż Celeste – zaśmiał się za głośno i poklepał Ezrę po ramieniu, jakby pocieszał go po stracie.
Od samego początku Aldenowie oceniali mnie według swoich kryteriów: rodowodu, ogłady, publicznego popisywania się. Nie miałem takiego blasku. Nie chciałem go.
Ale rozumiałem systemy. I rozumiałem pieniądze w sposób, w jaki oni nigdy nie zrozumieją. Aldenowie prezentowali bogactwo jak teatr. Rozumiałem bogactwo jak anatomię – gdzie pompuje, gdzie się krzepnie i gdzie dokładnie ciąć, żeby krwawiło.
Część 2: Zapadnia
Celeste była przywódczynią tego teatru.
Wyszła za mąż za rodzinę Aldenów i od razu stała się ich królową. Była zjawiskowa, ale w sztuczny sposób, zawsze gotowa do zdjęć, zawsze wychylona w stronę najbardziej pochlebnego światła. Kierowała Norwell & Finch Development, firmą deweloperską, która z dnia na dzień z butikowej agencji stała się niepokonanym gigantem – zdobywała