Rozdział 1: Niewidzialna córka
Nazywam się Flora Mitchell. Mam trzydzieści jeden lat i z okazji czterdziestej rocznicy ślubu moich rodziców przemierzyłam trzy tysiące mil, niosąc jeden prezent zawinięty w ciężki, metaliczny, złoty papier. Zanim zdążyłam odsunąć krzesło, żeby usiąść na ich przyjęciu, moja matka spojrzała mi prosto w oczy i powiedziała: „Nie zapraszaliśmy cię. Twoja siostra to zaplanowała”. Chwilę później mój ojciec zepchnął ten sam prezent ze stołu bankietowego, oświadczając przed sześćdziesięcioosobową salą, że nie chce niczego od córki, która ich porzuciła. Zebrałam resztki godności i wyszłam. Ale kiedy w końcu odkryli, co kryje się pod tą złotą folią, ile kosztowało mnie to w pocie i krwi, i kto tak naprawdę zapłacił za dach nad ich głowami, pojechali czternaście godzin prosto pod moje drzwi.