Publicité

Na pijackiej imprezie mój mąż przegrał w karty ze swoim przyjacielem, stawiając w zakładzie „noc ze mną”. „Idź odpracuj mój dług, ty głupia krowo!” — warknął, popychając mnie do sypialni. „Ale kiedy jego przyjaciel wyszedł stamtąd pięć minut później, blady…”

Publicité

Travis odwrócił się do niej z tym niechlujnym, okrutnym uśmiechem.
— Idź odpracuj mój dług, ty głupia krowo.

Zanim zdążyła się cofnąć, chwycił ją za ramię tak mocno, że zabolało, i popchnął w stronę korytarza. Kilku gości wstało zaskoczonych — ale zbyt oszołomionych albo zbyt tchórzliwych, by zareagować. Dean również się podniósł.

— Travis, przestań.

Ale Travis już wpychał Naomi do gościnnej sypialni i otwierał drzwi tak, jakby przekazywał komuś swoją własność.

Promoted Content

Publicité