Rozdział 1: Stół Wyrzutków
Rozległe, zadbane trawniki Sterling Country Club skąpane były w złocistym, gasnącym świetle późnego letniego popołudnia. Kryształowe żyrandole zwisały ze starych dębów, rzucając magiczny, kosztowny blask na przyjęcie weselne mojej młodszej siostry Chloe. To była malownicza sceneria bogactwa i statusu, dokładnie taka, do której moja rodzina desperacko próbowała się wkraść przez całe życie.
Siedziałem przy stoliku nr 19.