Zrobiłam wszystko, co Richard zrobiłby dla swojego syna.
Opłaciłam czesne Nathana za studia, byłam na ceremonii ukończenia studiów i pomogłam mu kupić ubrania robocze, gdy dostał pierwszą pracę.
Dla przykładu
W dniu ukończenia studiów Nathan dał mi małe aksamitne pudełeczko. W środku był srebrny naszyjnik z wisiorkiem z napisem „Siła”.
„Nigdy nie próbowałeś nikogo zastąpić” – powiedział z błyszczącymi oczami. „Po prostu jesteś i mimo to mnie kochasz”.
Nosiłam ten naszyjnik każdego dnia. Nawet w dniu jego ślubu.
Ceremonia odbyła się w pięknej winnicy, w otoczeniu samych białych kwiatów i idealnego oświetlenia. Byłam tam wcześniej. Miałam na sobie swoją najpiękniejszą suknię i naszyjnik Nathana.
W mojej torbie było małe pudełeczko ze srebrnymi spinkami do mankietów z wygrawerowanym napisem: „Chłopiec, którego wychowałem. Mężczyzna, którego podziwiam”.
Stałam, podziwiając kompozycje kwiatowe, gdy podeszła Melissa. Tylko dla zobrazowania
Spotkałam już narzeczoną Nathana kilka razy. Higienistkę stomatologiczną z idealnymi zębami i jeszcze doskonalszą rodziną. Dwoje rodziców, którzy po trzydziestu latach wciąż byli małżeństwem. Troje rodzeństwa, mieszkających w promieniu trzydziestu kilometrów od siebie. Jedzących razem w każdą niedzielę.
„Victoria” – powiedziała, całując mnie w policzek. „Wyglądasz pięknie”.
„Dziękuję” – uśmiechnęłam się, szczerze szczęśliwa, że ją widzę. „Wszystko wygląda pięknie. Pewnie jesteś podekscytowana”.
Melissa skinęła głową, szybko rozejrzała się dookoła, a potem nachyliła się bliżej. Jej głos pozostał uprzejmy, uśmiech napięty, ale coś w jej oczach stwardniało.
„Tylko krótka wiadomość” – powiedziała cicho. „Pierwszy rząd jest tylko dla prawdziwych matek. Mam nadzieję, że rozumiesz”.
Nie spodziewałam się tego. Nie. W tym momencie upokorzenie nagle uświadomiło mi, że konsultantka ślubna stoi obok i udaje, że nie słucha. Zauważyłem nawet, że jedna z druhen Melissy zamarła, gdy usłyszała te słowa.