Jedno zdanie zmienia wszystko.
Nagle podszedł do niej generał.
Jego głos był spokojny, ale pełen autorytetu.
„Admirale Hayes, proszę wystąpić”.
Pomieszczenie zamarło.
Admirale?
Kobieta, którą wszyscy uważali za nic niewartą, była w rzeczywistości jedną z najważniejszych osób w wojsku.
Aby uzyskać szczegółowe informacje, przejdź na następną stronę lub kliknij Otwórz (>) i nie zapomnij połączyć się ze znajomymi na Facebooku.