Uśmiech Michaela zniknął.
„Dwa dni temu” – kontynuował pan Liu – „otrzymałem anonimowy raport na temat pana Reynoldsa. Miałem nadzieję, że to nieprawda. Ale zbadaliśmy sprawę i potwierdziliśmy każde słowo”.
W sali balowej rozległ się szmer.
„Ten mężczyzna” – powiedział chłodno – „ukrył swój niedawny rozwód. Porzucił chore dziecko i rodzinę dla osobistych korzyści”.
Rebecca zbladła.
Michael wyjąkał: „Proszę pana…”
Pan Liu mu przerwał. „A kobieta, którą pan zostawił, panie Reynoldsie… to Lauren Reynolds, prezes firmy, która właśnie wygrała federalny kontrakt o wartości 50 miliardów dolarów – firmy, która kiedyś nosiła pana nazwisko”.
Wszystkie głowy zwróciły się w tył sali.
W jej stronę.
Rebecca z przerażeniem zakryła usta dłonią.
Głos pana Liu rozbrzmiał w ciszy:
„Nie przyjmę do swojej rodziny mężczyzny takiego jak ty. Partnerstwo zostało rozwiązane. Ślub odwołany”.
W sali zapanował chaos. Błysnęły flesze. Goście szeptali.
Czytaj dalej na następnej stronie