Odszedł od niej. Kobieta, za którą tęsknił, ucieczka od jego „nudnego” życia, stała się teraz lustrzanym odbiciem jego obowiązku. Pożądanie seksualne natychmiast przerodziło się w niepokojące uczucie lęku.
„Dlaczego… dlaczego ona wygląda jak ty?” wyszeptał Richard, patrząc na mnie. „Evelyn?”
„Chciała być jedyną rzeczą, którą widziałeś, Richard” – powiedziałem spokojnie. Sięgnąłem po torbę i ją podniosłem. „Chciała mnie zastąpić. Ja tylko… ułatwiłem tę transformację”.
„Napraw ją!” krzyknął Richard. „Przywróć ją!”
„Nie mogę” – powiedziałem. „Kość została usunięta. Chrząstka została przeszczepiona. To trwałe. Odwrócenie skutków zajęłoby lata bolesnego leczenia.
Dowiedz się więcej
Sprzęt i urządzenia medyczne
Skalpele
Maski medyczne
Rekonstrukcja i blizna… cóż, to byłaby katastrofa”.
Chloe osunęła się na podłogę, szlochając, zakrywając dłonie. „Mówiłaś, że uczynisz mnie piękną!”
„Sama cię stworzyłam” – poprawiłam ją. „Według mojego męża jestem suką. Ale najwyraźniej pragnęłaś jego życia, więc teraz masz twarz jego żony”.
Wyciągnęłam teczkę z torby.
„Oto formularze zgody” – powiedziałam, rzucając je na łóżko. „Podpisane przez Chloe. »Całkowita rekonstrukcja twarzy według uznania chirurga w celu uzyskania określonego podobieństwa estetycznego«. A oto paragon. Twoja wizytówka firmowa, Richard”.
Skierowałam się do drzwi.
„A tak przy okazji, Richard, dziś rano złożyłam pozew o rozwód. Niezgodność charakterów. Okrucieństwo. Cudzołóstwo”.
Zatrzymałam się z ręką na klamce.
„Możesz zatrzymać dom. I możesz zatrzymać ją. Wyobrażam sobie, że będzie cudownie budzić się każdego ranka obok mojej twarzy, przypominającej ci o tym, co odrzuciłeś. Za każdym razem, gdy ją całujesz, całujesz mnie. Za każdym razem, gdy na nią spojrzysz, zobaczysz w niej swoją własną zdradę”.
Richard osunął się po ścianie, chowając twarz w dłoniach. Nie mógł nawet na nią spojrzeć.
Chloe podrapała policzki, zostawiając czerwone ślady, ale jej skóra pozostała jędrna. Moje arcydzieło było trwałe.
Rozdział 6: Nowa Twarz
Wyszedłem z kliniki i znalazłem się pod jasnym kalifornijskim słońcem.