Nikt mnie nie wita, bo jestem córką farmera. Ludzie odwracają wzrok, jakby błoto na moich butach mówiło coś o mojej wartości. Ale nie wiedzą... że te małe dłonie pomogły zasiać marzenia. Każdy wschód słońca na polach nauczył mnie siły, pokory i prawdziwej miłości. Podczas gdy wielu jest dumnych ze swoich drogich ubrań, ja jestem dumna z zapachu wilgotnej ziemi. Podczas gdy inni dążą do statusu, ja szukam czystości zachodu słońca nad polami pszenicy. Tak, jestem córką farmera. A jeśli świat mnie nie wita, to nie ma znaczenia... bo natura mnie obejmuje, wiatr szepcze moje imię, a serce mojego ojca uśmiecha się, gdy widzi, jak kwitną owoce naszej pracy.