Publicité

„No i co, kujonie, czy ten złoty medal ci pomógł? Spójrz, kim się staliśmy – i jak żałośnie wyglądasz” – kpili byli koledzy skromnej dziewczyny na zjeździe absolwentów, myśląc, że wciąż jest tak samo cicha i posłuszna 😢

Publicité

Maria powoli odłożyła szklankę na stół i już miała wstać, kiedy Do jej stolika podszedł mężczyzna w eleganckim garniturze.

Wydawał się nieco zdenerwowany.

„Przepraszam… czy mogę z panią chwilę porozmawiać?” – powiedział, zwracając się do Marii.

Wszyscy przy stoliku zamilkli zaskoczeni.

„Moja żona ogląda pani kanał co wieczór” – kontynuował mężczyzna. „Rozpoznała panią od razu przy wejściu i poprosiła, żebym zrobił jej zdjęcie”.

Podał jej telefon.

Maria lekko się uśmiechnęła.

„Oczywiście”.

Szybko zrobili zdjęcie, mężczyzna podziękował jej i wrócił do swojego stolika.

Na stole zapadła dziwna cisza.

Lilia zmarszczyła brwi.

„Czekaj…” – powiedziała powoli. „Kim… pani jest?”

Maria spojrzała na nią spokojnie.

„Jestem dziennikarką” – odpowiedziała.

Igor uśmiechnął się sarkastycznie.

„No cóż, prymusko, czy złoty medal ci pomógł?” „Patrz, kim się staliśmy – i jak żałośnie wyglądasz” – dawni koledzy z klasy kpili ze skromnej dziewczyny na zjeździe absolwentów, myśląc, że wciąż jest tak samo cicha i posłuszna.

„I co z tego? W dzisiejszych czasach co drugi bloger…”

Publicité