Gołe podłogi. Puste ściany. Ciche pokoje.
Tego wieczoru Emily w końcu dotarła.
Przeszedł przez drzwi wejściowe z uśmiechem.
Wtedy zamarła.
„Gdzie to wszystko jest?”
Ciąg dalszy na następnej stronie
Gołe podłogi. Puste ściany. Ciche pokoje.
Tego wieczoru Emily w końcu dotarła.
Przeszedł przez drzwi wejściowe z uśmiechem.
Wtedy zamarła.
„Gdzie to wszystko jest?”
Ciąg dalszy na następnej stronie