c
Stałam tam z telefonem w jednej ręce i zdjęciem w drugiej, a świat kręcił się w kółko. Przejeżdżały wózki sklepowe. Kasjer poprosił o pomoc w sprawdzeniu ceny. Przy dziale z mrożonkami dziecko błagało o płatki śniadaniowe. Marzyłam, żeby to się już skończyło.
Zamiast tego Claire zadała mi pytanie, którego nagle bałam się zadać.
„Czy pokazywała ci kiedyś twoje zdjęcia z dzieciństwa, zanim…”