Rozdział 1: Gorączka i fantomowy dług
Przez całą dekadę moje rozkwitające cyfrowe imperium traktowało jak żenujący trik salonowy, jednocześnie wylewając każdy grosz, jaki posiadali, w bezdenną otchłań medycznej wiedzy mojej starszej siostry. To był mistrzowski kurs ślepego oddania. Nazywam się Alysia Thompson, mam trzydzieści cztery lata i moja kronika zaczyna się otulona kokonem ciężkich puchowych koców w moim apartamencie typu penthouse w Fort Worth w Teksasie. Zmagałam się z paskudną odmianą grypy, taką, która sprawia, że stawy przypominają rozbite szkło, a skóra emanuje suchym, okropnym żarem.