Rozdział 1: Laminowany projekt
Przesunęła dokument po nieskazitelnie czystej, kwarcowej wyspie za pierwszym razem, gdy próbowałem trzymać własnego wnuka.
Wciąż żywo pamiętam, jak stałam w drzwiach ich nowo kupionego domu w Oakville , z pluszowym, brązowym misiem niezgrabnie wciśniętym pod pachę. Moja synowa, Vanessa , popchnęła w moją stronę po kuchennym blacie sztywno zalaminowaną kartkę papieru z beznamiętną obojętnością zarządcy nieruchomości, domagając się podpisu na umowie najmu lokalu użytkowego.