I moje nogi. W 1865 roku Josiah zaprojektował ortopedyczny aparat ortopedyczny – metalowe szyny, które mocowano do moich nóg i łączono z podpórką wokół talii. Dzięki tym szynom i kulom mogłam stać, mogłam chodzić, niezgrabnie, ale prawdziwie.
Po raz pierwszy odkąd skończyłam 8 lat, zaczęłam chodzić.
„Dałeś mi tak wiele” – powiedziałam Josiahowi tego dnia, stojąc w naszym domu ze łzami spływającymi po twarzy. „Dałeś mi miłość, zaufanie i dzieci. A teraz dosłownie pozwoliłeś mi chodzić”.
„Zawsze chodziłaś, Ellaner”. Obserwował mnie, jak stawiałam niepewne kroki. „Po prostu dałam ci inne narzędzia”.
Mój ojciec odwiedził nas dwa razy, w 1862 i 1869 roku. Poznał wnuki, zobaczył nasz dom, naszą firmę, nasze życie. Zobaczył, że jesteśmy szczęśliwi, że jego radykalne rozwiązanie przyniosło skutek przekraczający wszelkie oczekiwania. Zmarła w 1870 roku, zostawiając swój majątek mojemu kuzynowi Robertowi, zgodnie z prawem stanu Wirginia. Zostawiła mi jednak list.
„Mój najdroższy Elellanar, zanim przeczytasz te słowa, mnie już nie będzie. Chcę, żebyś wiedziała, że powierzenie się Josiahowi było najmądrzejszą decyzją, jaką kiedykolwiek podjęłam. Myślałam, że cię chronię; nie zdawałam sobie sprawy, że daję ci miłość. Nigdy nie byłaś niezniszczalna. Społeczeństwo było zbyt ślepe, by dostrzec twoją wartość. Dzięki Bogu, Josiah nie był. Żyj dobrze, moja córko. Bądź szczęśliwa. Zasługujesz na to. Kocham cię, Ojcze”.
Josiah i ja mieszkaliśmy razem w Filadelfii przez 38 lat. Razem się zestarzeliśmy, patrzyliśmy, jak dorastają nasze dzieci, witaliśmy wnuki i budowaliśmy dziedzictwo w beznadziejnej sytuacji, w której się znaleźliśmy.
Zmarłam 15 marca 1895 roku, dokładnie 38 lat po opuszczeniu Wirginii. Zapalenie płuc szybko mnie złapało; Moje ostatnie słowa do Josiaha, gdy trzymał mnie za rękę, brzmiały: „Dziękuję, że mnie widzisz, że mnie kochasz, że mnie uzdrowiłeś”.
Josiah zmarł następnego dnia, 16 marca 1895 roku. Lekarz powiedział, że jego serce po prostu przestało bić, ale nasze dzieci znały prawdę. Nie mógł żyć beze mnie, tak jak ja nie mogłam żyć bez niego. Zostaliśmy pochowani razem na cmentarzu Eden w Filadelfii, pod wspólnym nagrobkiem z napisem: Ellaner i Josiah Freeman. Pobrali się w 1857 roku, zmarli w 1895 roku. Miłość, która przełamała niemożność.
Nasza piątka dzieci miała udane życie. Thomas został lekarzem. William został prawnikiem i walczył o prawa obywatelskie. Margaret została nauczycielką i kształciła tysiące czarnoskórych dzieci. James został inżynierem i projektował budynki w całej Filadelfii. Elizabeth została pisarką.
Reklama