Ten miał inną nazwę.
„Prawdziwa rodzina”.
A mojego nazwiska nie było na liście uczestników.
Na początku rozmowy moja mama zapisała trzy słowa.
To nasza szansa.
Wpatrywałem się w nią, aż obraz mi się rozmazał.
Szansa na co?
Co tak naprawdę o mnie myśleli.
Komentarze posypały się pod jego postem.
Wujek Ray: Jeśli jest spłukana, jest bezużyteczna.