Rozdział 1: Biała cisza
Ostatnią rzeczą, jaką zarejestrowałem, był oślepiający, halogenowy blask w lusterku wstecznym, zanim cała moja rzeczywistość gwałtownie się rozpadła.
Nazywam się Violet , mam dwadzieścia osiem lat i aż do tamtej mroźnej grudniowej nocy, miałam ten głęboki, naiwny luksus wiary, że krew jest gęstsza od wody. Nigdy nie przypuszczałam, że moja własna siostra, Daphne , z własnej woli zaaranżuje mój koniec i zostawi mnie, bym zamarzła na śmierć w zapomnianym wąwozie w Wisconsin.