Przesłałem plik na mój zaszyfrowany dysk. Potem wyszukałem Perry'ego, młodszego brata Christophera. Mieszkał teraz w San Francisco i pracował w sektorze technologicznym. Zawsze był outsiderem, tym, który przejrzał fasadę Diany, ale nigdy nie miał odwagi, by się jej przeciwstawić.
Według Emmy został również usunięty z sfałszowanego testamentu.
Wróg mojego wroga, pomyślałem.
Bożonarodzeniowy poranek nastał wraz z szarym, mokrym śniegiem. Obudziłem się i zobaczyłem Emmę siedzącą przy kuchennym stole, zajętą układaniem swoich „dowodów” w chronologię.
„Wesołych Świąt, detektywie” – powiedziałem, całując ją w głowę.
„Wesołych Świąt, mamo. Spójrz”. Wskazała na chronologię. „Dziadek miał pierwszy zawał serca w marcu. Babcia zaczęła wolontariat w aptece szpitalnej w kwietniu. Zmarł w październiku”.
„Dostęp do leków” – mruknąłem. „Digitalis?”
„Też tak myślę” – powiedziała Emma, brzmiąc na zdecydowanie za starą jak na dziewięciolatkę. „Zrobiłam zdjęcie butelki w jej łazience. Nie było na niej etykiety”.
„Jesteś genialna” – powiedziałam – „i serce mi pęka, że musisz taka być”.
Pojechałam do centrum dystrybucji, żeby odebrać paczkę Martina. W środku, zgodnie z obietnicą, znajdował się oryginalny testament poświadczony notarialnie i list.
Denise, jeśli to czytasz, zawiodłam. Proszę, chroń Emmę. Ona jest jedynym dobrym owocem tej rodziny. Diana jest niebezpieczna. Nie lekceważ jej.
Usiadłam w samochodzie, mocno ściskając kierownicę. Czas było zadzwonić.
Zadzwoniłam do Perry'ego.
„Halo?” – Jego głos brzmiał sennie.
„Perry, jestem Denise. Była Christophera”.
Cisza. „Denise? Co się dzieje? Czy Emma jest cała?”
„Emma ma się dobrze i nie zawdzięczamy tego twojemu bratu ani matce. Ale musimy porozmawiać. Mam coś od twojego ojca”.
„Niczego od nich nie chcę” – warknął Perry. „Mama jasno dała mi do zrozumienia, że nie ma mnie w testamencie”.
„Właśnie w tym tkwi problem, Perry. To byłeś ty. Mam prawdziwy testament. I dowód na to, że twoja matka zamordowała Martina, żeby to ukryć”.
W powietrzu zawisła ciężka, dusząca cisza.
Czytaj dalej, klikając przycisk (DALEJ 》) poniżej!