Publicité

Kiedy wróciłam do domu na święta, nie było nikogo oprócz mojej córki, która gotowała sama. Zostawili wiadomość: „Pojechaliśmy do Paryża ze wszystkimi. Twoja córka nie jest mile widziana – nie jest częścią rodziny. Teraz to twój problem”. Moja córka uśmiechnęła się i powiedziała: „Mamo, babcia nie wie, że odkryłam jej sekret. Zobacz”. Uśmiechnęłam się trzy dni później.

Publicité

„Co?”

Listy. Od Christophera.

Ścisnął mi się żołądek. „I?”

„On wiedział, Denise. Może nie konkretnie o morderstwie, ale wiedział o sfałszowanym testamencie. Napisał do niej: »Zajmę się Denise i Emmą; ty tylko dopilnuj, żeby majątek został rozliczony na naszą korzyść«. Zdradził własną córkę za znaczną sumę pieniędzy”.

Zamknęłam oczy. Zdrada nie była zwykłym zaniedbaniem. To była celowa złośliwość.

„Dodaj to do akt” – powiedziałam lodowatym głosem. „Spalimy ich wszystkich”.

Rozdział 4: Spowiedź

„Biuro” to wynajęta sala konferencyjna w biurze wieloosobowym w centrum miasta, urządzona jak prestiżowa kancelaria prawna. Glenn również wyglądał jak on w swoim trzyczęściowym garniturze, a jego zachowanie zmieniło się z twardego kontrahenta w bezwzględnego prawnika. Siedziałam w sąsiednim pokoju i obserwowałam monitory. Emma była bezpieczna w domu pani Knapp, dalej na tej samej ulicy.

Dokładnie o 13:00 weszła Diana Lester.

Miała sześćdziesiąt dwa lata, ale wyglądała na pięćdziesiąt, ubrana w Chanel i emanowała drapieżną elegancją. Perry poszedł za nią, blady.

„Pani Lester” – powiedział Glenn, wstając płynnie. „Adrien Howell. Miło mi pana poznać”.

„Panie Howell” – odezwała się cicho Diana. „Perry mówi, że jest pan cudotwórcą”.

„Specjalizuję się w trudnych sprawach” – powiedział Glenn, wskazując na krzesło. „Proszę. Omówmy pana sytuację”.

Udawali. Diana narzekała na „niekompetentnych” likwidatorów szkód w firmie ubezpieczeniowej. Glenn ze zrozumieniem skinął głową.

„Taka jest rzeczywistość, Diano” – powiedział Glenn, pochylając się do przodu. „Firma ubezpieczeniowa podejrzewa przestępstwo”. Próbują zbudować argumenty, aby oddalić roszczenie, opierając się na statystycznym nieprawdopodobieństwie śmierci trojga małżonków z powodu niewydolności serca. Uważają, że przyczyniłeś się do śmierci swojego zmarłego małżonka.

Diana zamarła. „To absurd”.

Publicité