— I co chcesz, żebym teraz zrobiła? Mamy tu gości.
Patrzyłam w ziemię i poczułam, jak coś we mnie zamarza.
— Myślałam, że powiesz, że przyjedziesz.
— Dziś wieczorem nie dam rady — powiedziała szybko. — Zadzwoń do swojej siostry, jeśli potrzebujesz towarzystwa.