Rozdział 1: Dar Śmieciowy
Dali mi ruinę i nazwali to darem, wręczając jednocześnie mojej siostrze pałac. Myśleli, że mogą ukraść pałac, który zbudowałem z ruiny. Nie wiedzieli, że jedyną rzeczą, którą zbudowałem silniejszą od murów, był kontrakt, który ich chronił.
Wszystko zaczęło się trzy lata temu, w wilgotne wtorkowe popołudnie. Moi rodzice, Robert i Linda, zwołali rodzinne spotkanie w ekskluzywnej restauracji w centrum miasta. Moja młodsza siostra, Emily – złote dziecko, cudowne dziecko, ta, która nie mogła zrobić nic złego – siedziała i popijała mrożoną latte, wyglądając na znudzoną.