Sztuka 1: Ołtarz Oszustwa
Cisza w katedrze św. Judy nie była spokojna; była ciężka, dusząca i przesiąknięta osądem.
Stałam przy ołtarzu, ściskając w dłoniach bukiet białych róż tak mocno, że kolce zaczynały przebijać jedwabną wstążkę i wbijać się w moje dłonie. Ból był obezwładniający. To była jedyna rzecz, która powstrzymywała mnie przed zemdleniem.