1. Klatka z kości słoniowej
Ogromna sala balowa hotelu St. Regis była strzelistym, duszącym pomnikiem próżności mojej szwagierki.
Każda powierzchnia była udrapowana ciężkim, duszącym jedwabiem w kolorze kości słoniowej. Pozłacane kandelabry lśniły pod masywnymi kryształowymi żyrandolami, a strzeliste, ostentacyjne kompozycje kwiatowe z białych orchidei i importowanych piwonii dominowały na środku każdego stołu. Cała sala pachniała jak bardzo kosztowne, agresywnie pachnące przeprosiny za całe życie złego zachowania.