Publicité

Ponieważ uznano ją za niemożliwą do wydania za mąż, jej ojciec wydał ją w 1856 r. za mąż za najsilniejszą niewolnicę, Virginię.

Publicité

Książki to bramy do miejsc, które odwiedzam.

„Co teraz czytasz?” „Cokolwiek, co znajdę”. Stare gazety, a czasem książki, które pożyczam. Czytam powoli, ale nie uczę się dobrze, mimo że czytam. „Czytałaś Szekspira?”

Jej oczy się rozszerzyły. „Tak, proszę pani. W bibliotece jest stary egzemplarz, którego nikt nie dotyka.

Czytam go w nocy, kiedy wszyscy śpią”. „Które to jego sztuki?” „Hamlet, Romeo i Julia, Burza”. Jej głos mimowolnie się rozjaśnił.

„Burza to moja ulubiona”. Prospero rządzi wyspą za pomocą magii, Ariel kocha wolność, Caliba jest traktowany jak potwór, ale być może jest bardziej ludzki niż wszyscy inni. Nagle zamilkł. „Przepraszam panią.

Dużo mówię”. „Nie”. Uśmiechnęłam się, szczerze, po raz pierwszy w tej dziwnej rozmowie. „Mów dalej. Opowiedz mi o Calibie”.

I stało się coś niezwykłego. Jozjasz, olbrzymi niewolnik znany jako Bestia, zaczął dyskutować o Szekspirze z inteligencją, która zaimponowałaby profesorom uniwersyteckim.

Powiedział: „Kaliba nazywany jest Bestią, ale Szekspir pokazuje nam, że był niewolnikiem, że jego wyspa została mu skradziona i że został okradziony z matki”.

Publicité