Myślisz, że smutek sam się zmniejszy, jeśli będziesz go regularnie podsycać.
To kłamstwo, w którym żyjesz od pięciu lat, trzech miesięcy i dwóch dni.
Każdego pierwszego dnia miesiąca, dokładnie o dziewiątej rano, Twój bank wysyła tę samą uprzejmą wiadomość na Twój telefon i prawie nie musisz na nią patrzeć. Trzysta dolarów. Przelew zrealizowany. Odbiorca: Clara Morales, matka Twojej zmarłej żony. Dla Ciebie to nigdy nie są tylko pieniądze. To rytuał. Pokuta. Poświęcenie pod płaszczykiem polecenia zapłaty.
Twoi znajomi uważają to za niezdrowe.
Ty właśnie to nazywasz lojalnością.