Kolejny rok potoczył się w dziwny, a czasem piękny sposób. Richard Carrington został oskarżony o zaniedbania korporacyjne; przesłuchania zostały upublicznione; inżynierowie, którzy zostali zmuszeni do milczenia, złożyli zeznania. Carrington Aerospace zaczął się kurczyć jak zgniły ząb – odłupywano kawałki, aż udało się zbudować coś nowego.
Marissa założyła Fundację Bezpieczeństwa Carringtona, a Mason przyjął zaproponowane mu stanowisko. Nie dlatego, że chciał być w centrum uwagi, ale dlatego, że teraz miał sposób na przekształcenie osobistej, bolesnej wiedzy w siłę, dzięki której mógł ratować obcych, których nigdy nie spotka.
Biuro fundacji – mniejsze, zbudowane z drewna odzyskanego ze starych hangarów i szkła wpuszczającego jasne światło – zostało uroczyście otwarte rok po otwarciu. Caleb miał na sobie koszulę, która jakimś cudem wciąż pasowała do jego drobnej postury. Mason siedział w pierwszym rzędzie, wyprostowany w cichej dumie, której wcześniej nie potrafił emanować. Na scenie Marissa wypowiedziała słowa, które zjednoczyły miniony rok: „Jeden człowiek wybrał inaczej. Przemówił i zapłacił cenę. Nie możemy pozwolić, by koszty stały się tarczą przed niebezpieczeństwem”.
Oklaski urosły niczym fala przypływu. Krewni ofiar katastrof, sygnaliści, którzy przetrwali presję ze strony korporacji, i inżynierowie z rękami pełnymi smaru i wyrzutów sumienia stali razem. Błysnęły flesze. Przez chwilę czuło się dobrze.
Kiedy wrócili do Clearwater Valley tego popołudnia, Mason zwodował swoją starą drewnianą łódź i ostrożnie umieścił na wodzie srebrny model samolotu Caleba. Początkowo dryfował, ale potem wiatr go porwał. Poszybował do przodu z nieprawdopodobną gracją, krążąc na smugach powietrza, jakby chciał powiedzieć: wszystko znów może latać.
Marissa stała na skraju wybrzeża, z rękami w kieszeniach i patrzyła. „Myślisz, że ludzie mogą się zmienić?” zapytała. Aby uzyskać pełną ständiga Tillagningssteg, gå do nästa sida eller klicka på Öppna-knappen (>), a także glöm inte att DELA z tym Facebook-vänner.