Rozdział 1: Realizacja długu
Kryształowy żyrandol nad stołem numer dwanaście w restauracji The Gilded Heron wibrował przenikliwą częstotliwością głosu mojej bratowej. Dźwięk ten kojarzył mi się nie z rodziną, a ze skrobaniem noża o dno porcelanowej miski – pusty, natarczywy i chrupiący.
„Dwieście sześćdziesiąt pięć tysięcy!” krzyknęła Marissa, unosząc kieliszek szampana, jakby wznosiła toast za zwycięstwo, którego jeszcze nie odniesiono. „No dalej, bracie! Pokaż wszystkim przy tym stoliku – pokaż całej restauracji – jak bardzo mnie kochasz”.