Rozdział 1: Złamana Panna Młoda
Cyfrowy zegar na moim stoliku nocnym świecił ostrą, bezlitosną czerwienią: 2:17. Wciąż nie spałam, wpatrując się w sufit pustego domu i analizując w myślach miniony wieczór. Firma cateringowa dostała zapłatę. Stroiki na stół zostały wybite. Moja córka, Emily, zatańczyła swój ostatni taniec i zaledwie trzy godziny wcześniej odjechała do swojego apartamentu dla nowożeńców w hotelu Fairmont.