Właściciel hotelu, w panice, szukał kobiety, która zagrałaby rolę jego żony na jeden wieczór podczas ważnej kolacji. Wybrał jedną ze swoich kelnerek, instruując ją, żeby po prostu milczała i kiwała głową. Ale to, co zrobiła ta zwyczajna dziewczyna, okazało się dla wszystkich prawdziwym szokiem. 😮
Właściciel hotelu siedział w swoim biurze i przeglądał dokumenty. Raporty były przygnębiające: sezon był nieudany, połowa pokoi stała pusta, a wierzyciele już zaczęli naciskać. Zmęczony potarł nasadę nosa, gdy zadzwonił telefon. Numer międzynarodowy.
Od razu zrozumiał, że to ci sami arabscy inwestorzy, którzy zainwestowali dużą sumę w remont hotelu.
Podniósł słuchawkę i uprzejmie przywitał się z dzwoniącym w perfekcyjnym arabskim. Odpowiedź na linii była równie chłodna i pewna siebie. Rozmowa była krótka.
„Dziś wieczorem. Kolacja. Oczekujemy pana i pańskiej żony”.
Zamarł. Nie miał czasu, żeby wytłumaczyć, że nie ma żony. Połączenie zostało przerwane.
Zobacz więcej
Rodzina
obdarowany
Prezenty
Biznes był na skraju bankructwa. Gdyby inwestorzy zdecydowali się wycofać pieniądze, hotel by nie przetrwał. Nie mógł odmówić spotkania.
Ale gdzie miałby znaleźć żonę na noc?
Zatrudnienie aktorki było ryzykowne. Proszenie znajomych – upokarzające. A czasu było niewiele.