Faza 9: Nowy Porządek – Bez Korony, Bez Ciszy, Bez Spektaklu
Miesiąc później Nina przeprowadziła się do małego mieszkania, które przez jakiś czas wynajmowała „na wszelki wypadek”. Michaił próbował przywrócić wszystko do dawnego stanu: kwiaty, obietnice, łzy.
Ale „to, co było”, już nie istniało.
Lera zrobiła sobie przerwę i przez dwa tygodnie nie dzwoniła do ojca. Anton rozmawiał z nim szorstko i sucho, jakby złamał umowę.
A jednak zaczęli się komunikować z Kiryłem. Nie z „poczucia obowiązku”, ale jako ostrożne wprowadzenie. Nie nalegał. Przyniósł ciasta na herbatę, żartował o swoich błędach z młodości, opowiadał o gotowaniu i o tym, jak ważne jest, żeby się nie oszukiwać, bo inaczej danie się rozpadnie.
Pewnego dnia Lera powiedziała do Niny:
„Mamo… to boli. Ale cieszę się, że mi powiedziałaś”. »
Nina skinęła głową.
« Ból jest bardziej szczery niż słodkie kłamstwo. »
I Michael… po raz pierwszy został sam. Bez korony matki. Bez rodzinnego zdjęcia. I po raz pierwszy zaczął uczyć się być człowiekiem, a nie rolą.