Publicité

Żadna służąca nie potrafiła wytrzymać z nową żoną multimilionera… aż do chwili, gdy pojawiła się nowa służąca i dokonała niemożliwego.

Publicité

— Jesteś odważna, dziewczyno. Widziałam kobiety dwa razy większe od ciebie, które po jednym z jej napadów złości wychodziły stąd tymi drzwiami. Dlaczego tu zostajesz?

Isabela ledwie się uśmiechnęła:
— Bo nie przyszłam tu tylko sprzątać.

Doña María zmarszczyła brwi:

— Co masz na myśli?

Isabela nie odpowiedziała. Zamiast tego starannie ułożyła wypolerowane srebra i poszła przygotować pokoje gościnne. Jej myśli były jednak gdzie indziej: przy powodzie, dla którego od początku przyjęła tę pracę, i przy prawdzie, którą zamierzała odkryć.

Na górze, w głównej sypialni, Olivia już skarżyła się Don Ricardowi na „tę nową służącą”. On potarł skronie, wyraźnie zmęczony nieustannymi kłótniami.

Publicité