Uratowała trzy życia, ale właśnie zniszczyła swoje.
Jednak po powrocie do domu włożyła rękę do kieszeni i znalazła coś dziwnego.
Mały szkicownik, który jedna z dziewczynek musiała upuścić przypadkiem.
Na pierwszej stronie widniało imię napisane eleganckim pismem: Marina Duarte.
Z ciekawości wpisała imię w telefonie.
Ekran pokazał zdjęcie idealnej kobiety, uśmiechającej się u boku tego samego mężczyzny, który chwilę wcześniej stracił dziewczynki.
Nagłówek głosił: „Idealna narzeczona milionera-owdowca”.
Ale Amara poczuła dreszcz.
Przypomniała sobie terror w oczach dziewczynek. Przypomniała sobie, że drzwi samochodu były otwarte, nie wyważone.
To nie był wypadek.
Ktoś celowo zostawił drzwi otwarte.
A teraz Amara miała jedyną wskazówkę, która mogła ujawnić przerażającą prawdę.