Publicité

Dał czterem kobietom karty kredytowe, aby je sprawdzić – ale to, co kupiła jego gosposia, pozostawiło go bez słowa.

Publicité

Milioner Raymond Cole nie był człowiekiem, który łatwo ufał.

Jak mógłby? Przez dziesięciolecia pieniądze były zarówno jego największym błogosławieństwem, jak i najokrutniejszym przekleństwem.

W wieku 52 lat imperium Raymonda rozciągało się na kontynenty – firmy technologiczne, luksusowe hotele, prywatne odrzutowce przecinające chmury.

Gazety nazywały go „Niewidzialną Ręką Bogactwa.”