Ceremonia się rozpoczęła, wszyscy zajęli miejsca, a moja córka właśnie miała przejść do ołtarza.
Wtedy odtworzyłem nagranie na środku pokoju.
W słuchawkach rozległ się jego głos:
„Biorę ślub z tą grubą świnią tylko dla jej pieniędzy…”
Reakcja była natychmiastowa. Wszyscy odwrócili się w jego stronę, a moja córka zamarła.
To był trudny moment, ale nie mogłem pozwolić mu wziąć ślubu, ukrywając jednocześnie swoje prawdziwe intencje. Chciałem, żeby poznała prawdę, zanim będzie za późno.