Magazyn został zakupiony od krótko działającej firmy, a pieniądze regularnie wpływały na jej konto z konta, na którym Deniz pracował jako zastępca kierownika.
Po prostu przywłaszczył sobie pieniądze Arkadija Borisowicza za pośrednictwem fałszywych umów najmu środków transportu i przeznaczył je na zakup nieruchomości dla jego matki.
Zepsuł się czajnik.
„Alina!”
„Ile to jeszcze potrwa?” krzyknął Sława z pełnymi ustami.
„Zajmę się tym” – odpowiedziałem spokojnie.
Wczoraj po południu poprosiłem mamę, żeby miała oko na Tyomę.
Zabrałem ze sobą teczkę z wydrukowanymi dokumentami, zestawieniami i wykresem transferów.
I poszedłem szukać dostawcy.