Zapadła cisza. Uśmiech Erica zniknął.
Sześć miesięcy wcześniej Rebecca wierzyła w idealne czwartki. Czwartki oznaczały, że Eric będzie w dobrym humorze. Gotowała łososia i zapalała świece. Tamtego wieczoru zrobiła wszystko dobrze. Eric przeszedł obok, powiedział, że nie jest głodny, i zamknął się w sypialni z telefonem. Gdy spojrzała na ekran, znalazła wiadomości od kontaktu „Tiffany Accounts”.
Z drżącymi rękami zrobiła zdjęcia. Kiedy Eric wyszedł spod prysznica, skonfrontowała go.
— Kim jest Tiffany?
Zamarł. Potem się tłumaczył. A potem przyznał się do romansu.
— Chcę rozwodu — powiedziała Rebecca.
Eric skinął głową, jakby zatwierdzał umowę biznesową.
— Tak. To najlepsze rozwiązanie.
Wyprowadził się tej samej nocy. Bez przeprosin. Bez skruchy.
Rebecca płakała, a potem sporządziła listy aktywów, kont bankowych i nieruchomości. Nauczyła się, że złamane serce ma harmonogram: płakała piętnaście minut każdego ranka, a potem szła do pracy, pomagając uczniom z ich problemami. Wieczorami studiowała prawo rozwodowe.
Dana dzwoniła codziennie.
— Jedz coś. Śpij. A kiedy to się skończy, spalimy jego krawaty.
Rebecca spotkała się z prawniczką z małego miasteczka, Judith Klein. Judith przejrzała majątek.
— Jeśli zatrudni dużą kancelarię, zasypią cię papierami — ostrzegła. — Możesz reprezentować się sama.
Rebecca postanowiła, że tak zrobi. Przez sześć miesięcy przygotowywała się w ciszy. Nie powiedziała o tym ojcu. Nie chciała, by widział jej porażkę.
Wracając do teraźniejszości, na sali, Harold Sloan szepnął Rebecce:
— Dobrze się przygotowałaś. Będzie dobrze.
Sędzia Marlow chrząknęła.
— Skoro obie strony mają reprezentację, możemy rozpocząć.
Harold wstał.
— Zanim przejdziemy do oświadczeń wstępnych, wnoszę o przedstawienie dodatkowych dowodów dotyczących ukrywania majątku wspólnego.
Milton Graves zerwał się na równe nogi.
— To niedopuszczalne bez wcześniejszego powiadomienia.
— Dowody zostały pozyskane legalnie — odparł spokojnie Harold. — Możemy natychmiast dostarczyć kopie.
Sędzia Marlow zastanowiła się.
— Jakiego rodzaju dowody?