Publicité

Najprzystojniejszy chłopak w szkole zaprosił swoją pulchną koleżankę do wolnego tańca, mając nadzieję, że uda mu się z niej pośmiać, ale gdy tylko wyszli na środek parkietu, cała sala zamarła w szoku na widok tego, co się stało 😮

Publicité

Najprzystojniejszy chłopak w szkole poprosił swoją pulchną koleżankę z klasy o wolny taniec, licząc na to, że ją wyśmieje. Ale gdy tylko dotarli na środek parkietu, cała sala zamarła z przerażenia.

Wieczór balu maturalnego w sali gimnastycznej rozpoczął się jak setki innych: z sufitu zwisały girlandy lampek, ściany zdobiły czarno-złote balony, z głośników płynęła łagodna muzyka, a dziewczyny w długich sukienkach starannie trzymały się za rąbek, żeby na niego nie nadepnąć.

Lena stała nieco z boku przy stoliku z drinkami, obserwując, jak jej koleżanki z klasy śmieją się, robią zdjęcia i rozmawiają. Od lat wiedziała, że ​​na takich imprezach prawie nie ma dla niej miejsca. Jej koleżanki z klasy były przyzwyczajone do wyśmiewania jej.

W szkole nazywali ją najróżniejszymi określeniami. Czasem szeptali „Pulchna”, czasem głośno się śmiali za jej plecami, a czasem któryś z chłopców mówił dosadnie:

„Uważaj, Lena, zaraz grunt ci się pod nogami usunie!”.

Już dawno nauczyła się udawać, że tego nie słyszy. Najpierw bolało, potem bolało, a w końcu miała po prostu dość. Mimo to postanowiła pójść na bal maturalny. W końcu bal maturalny zdarza się tylko raz w życiu.

Długo szukała sukienki i w końcu zdecydowała się na prostą, ciemnozieloną. Bez brokatu, bez ozdóbek – po prostu schludną, stonowaną sukienkę. Mama pomogła jej ułożyć włosy, a Lena sama założyła okulary, cicho powtarzając sobie w lustrze, że jakoś przetrwa wieczór.

Muzyka się zmieniła, a konferansjer zapowiedział wolną piosenkę. Pary ruszyły na parkiet. Dziewczyny uśmiechały się nieśmiało, chłopcy poprawiali marynarki, a sala stopniowo wypełniała się delikatnym ruchem. I w tym momencie stało się coś, czego Lena zupełnie się nie spodziewała. Podszedł do niej Artem. Najprzystojniejszy chłopak w jej klasie. Wysoki, pewny siebie, w idealnie skrojonym czarnym garniturze. Chłopak niesławnej Viki – najpopularniejszej dziewczyny w szkole – stał teraz nieopodal z koleżankami, uważnie obserwując wszystko.

Artem stanął przed Leną i z lekkim uśmiechem podał jej rękę.

Aby sprawdzić pełny czas przygotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk „Otwórz” (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ przepisem ze znajomymi na Facebooku.

Publicité